//////

Nauka języka – czego nie robić?

Nauka języka nigdy nie należała do najprostszych czynności. Nasz język ojczysty zapadł głęboko w nasze serce za lat dzieciństwa, dzięki czemu łatwo jest nam się nim posługiwać, mimo że należy do najtrudniejszych języków świata. Wydawałoby się więc, że z takim przygotowaniem w ojczystym kraju będzie nam łatwo uczyć się innych języków. Nie zawsze jest to jednak regułą.

Czego nie warto robić podczas nauki języka? Wiele osób rozpoczynających przygodę z inną mową, od razu zaczyna ‚wkuwać’ zasady gramatyczne. To oczywiście zrozumiałe, że chcemy mówić poprawnie. Niemniej jednak, wielu naukowców zajmujących się tą dziedziną nauki doszło do wniosku, że nauka języka powinna przebiegać w sposób bardziej naturalny. Co mają oni na myśli?

Zwróćmy uwagę na dzieci. Uczą się oni języków z łatwością, naturalnością i prostotą. Nie mają żadnego problemu z przyswajaniem językowych informacji. My oczywiście nie osiągniemy aż takiej skuteczności, nie mniej jednak możemy próbować wchłaniać obcy język w bardziej naturalny sposób – tak jak one.

Nauka języka przebiegająca w ten sposób będzie szybka i przyjemna!

Lekcje angielskiego przez skype skutecznym sposobem na naukę.

Wszyscy doskonale wiemy, że dzisiaj nauka języków obcych jest podstawą dla dalszego rozwoju, dlatego też wielu z nas stara się przyswoić chociażby dwa języki obce. Prym oczywiście wiedzie tutaj nauka języka angielskiego, ponieważ jest to najpopularniejszy język na świecie. Jaka zatem jest najlepsza metoda na nauczenie się tego języka? Okazuje się, że całkiem dobre efekty przynoszą lekcje angielskiego przez skype, czyli popularny komunikator internetowy, który praktycznie każdy internauta zna. Dzięki takim lekcjom uczymy się od razu mówić w języku obcym, co jest bardzo istotne, żeby później potrafić porozumieć się w obcym kraju. Lekcje angielskiego przez skype są ponadto przyjemne i nie musimy zmuszać się do ich odbywania. Nie musimy też wychodzić z własnego domu aby się uczyć, co jest na pewno bardzo dużym atutem takich lekcji. Obecnie coraz więcej szkół oferuje lekcje angielskiego przez skype, dlatego też nie będziemy mieli żadnego problemu, żeby znaleźć różne tego typu kursy w internecie.

Gry edukacyjne i zabawy sportowe

Większość dorosłych stara się zachęcać swoje pociechy do aktywności fizycznej na różnym polu. Oprócz niej niezwykle ważna jest aktywność umysłowa i symulacja mózgu do prawidłowego, niewymuszonego rozwoju. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że obie te dziedziny mają wspólny mianownik. Ważna jest zarówno sprawność umysłowa, jak i fizyczna. Popularne gry edukacyjne i sportowe, wpływają na powodzenie misji, jaką jest pobudzenie umysłu i ciała do działania. Podjęcie odpowiednich kroków gwarantuje sukces w tej dziedzinie i sprawia, że dzieci chętniej się uczą i uprawiają różnego rodzaju sporty. Szczególnie ważne są te drużynowe, które uczą interakcji społecznych, tak bardzo niezbędnych w dorosłym życiu. Warto dać dzieciom szansę na wypracowanie własnego schematu kontaktu ze znajomymi i nie ingerować w tę sferę bez wyraźnej przyczyny. Najmłodsi potrafią sami dogadać się między sobą i znaleźć złoty środek, tylko trzeba dać im na to szansę i nie być nadopiekuńczym. Można wówczas znaleźć wiele pozytywów takiego działania. 

Aktywność fizyczna

Spędzamy razem mnóstwo czasu na przejażdżkach rowerowych, na placu zabaw czy choćby szalejąc po domu. Nasz dom został tak zorganizowany, by był „przyjazny dla dzieci”, dzięki czemu Ja- red ma wiele swobody w ciągu dnia. Przychodzą jednak takie chwile, kiedy tracę siły, zwłaszcza w weekendy. Mam wtedy mnóstwo zaległej pracy, a syn chciałby, bym zostawiła wszystko i bawiła się z nim w berka w ogrodzie. Zmuszona do dotrzymywania mu kroku, szybko się męczę, tracę cierpliwość, wreszcie staję się mniej tolerancyjna wobec niego, złoszcząc się na dokładnie te same cechy syna, które normalnie podziwiam. Co mam zrobić? Daj sobie trochę wytchnienia! Spędzasz przyjemnie tyle czasu razem ze swym energicznym synem, że gdy on chce jeszcze jeszcze, ktoś powinien cię zastąpić, byś mogła zająć się innymi obowiązkami.

Poprawa zachowania

Mam adoptowanego syna, z którym bardzo różnimy się temperamentem. Czy trudniej nam będzie się porozumieć? Wiele spraw będzie różnić was od siebie, w tym wygląd, skłonności do chorób oraz genetycznie uwarunkowane cechy charakteru. Ale wiele dzieci znacznie różni się temperamentem od swych biologicznych rodziców – wystarczy się tylko rozejrzeć dookoła! Dzieci przecież różnią się nawet od swego biologicznego rodzeństwa! We wszystkich rodzinach ojcowie i matki odkrywają u swych synów i córek cechy-niespodzianki, zaskakujące zdolności, których nigdy by się po nich nie spodziewali. Postaraj się zrozumieć i cieszyć indywidualnością oraz charakterem chłopca, stosując te same metody, jakie wykorzystywane są we wszystkich domach.

„Zdeterminowanie”

To prawda, że przyczepiając dziecku jakąś etykietkę, wpadamy w pułapkę nadmiernej pobłażliwości, szczególnie wtedy, gdy powtarzające się złe zachowanie. Lepiej używać określeń, komentując konkretne czyny dzieci oraz przypuszczalne reakcje. Kiedy twój uparty syn ma pójść do kolegi, powiedz jego rodzicom na przykład coś takiego: „Mark czasami nie potrafi zaniechać robienia czegoś. Jeśli dzieci będą się bawiły w ogrodzie, może nie chcieć wrócić na lunch. Kiedy Mark odmawia powrotu, zauważyliśmy, że najlepiej działa na niego odliczanie: zaczynamy od dziesięciu i liczymy „do startu”. Zazwyczaj przy zerze już jest w domu”. Gdy rozmawiasz o dziecku z innymi rodzicami w taki sposób, dzieją się dwie rzeczy: po pierwsze, zapoznajesz ich z osobowością Marka i podpowiadasz, jak można dać sobie z nim radę.

Geny, a temperament

Ale czy to oznacza, iż może on być dziedziczony? W więk- szóści znanych mi rodzin dzieci mają raczej inne osobowości niż ich rodzice.
Nie ma w rodzinie identycznych ludzi, nie ma dwóch osób o identycznych genach z wyjątkiem bliźniąt jednojajowych, a liczba kombinacji cech charakteru u dzieci dwojga ludzi ograniczona jest jedynie tym, ile mają dzieci. Nawet blisko spokrewnione ze sobą osoby różnią się kolorem włosów, oczu, kształtem nosa, wzrostem, a także zainteresowaniami, zdolnościami, temperamentem. Nie przepadam za określaniem mojego syna jako „łatwo wpadającego w gniew, trudnego” przy innych ludziach, zwłaszcza innych rodzicach. Gdy źle się zachowuje i staram się wyjaśnić jego temperament, wychodzi na to, że go usprawiedliwiam. Jak mogę go lepiej wytłumaczyć?

error: Content is protected !!